Moja definicja Humanizmu

4 paź

humanizm
Czym jest humanizm w moim rozumieniu, jak nie poglądem na świat i filozofią opartą na naturalizmie, który cechuje wyjaśnianie rzeczywistości przyczynami czysto naturalnymi. Bez potrzeby odwoływania się do transcendentalnego opisu świata, cudów, reinkarnacji, bóstw.
Humanistów charakteryzuje pragnienie pojęcia rzeczywistości dzięki meodom naukowym, krytycznemu myśleniu, swobodnemu dochodzeniu do rzetelnej wiedzy, za pomocą logicznego rozumowania, empiryzmu, sceptycznego spojrzenia na twierdzenia, opinie i roszczenia.
Nie uciekając się do wierzeń, religii humanista chce dojść do wytłumaczenia praw etycznych za sprawą rozumu. Dzięki realistycznej etyce bazującej na ludzkim rozumie, solidnej i uczciwej wiedzy, doświadczeniu humaniści są pewni tego, że można stworzyć lepsze społeczeństwo. Społeczeństwo sprawiedliwe i ucziwe, bardziej dojrzałe, demokratyczne, współczujące i ludzkie. Dzięki czemu miejsce, które zamieszkujemy czyli Ziemia była by miejscem bardziej przyjaznym. Humanizm naturalistyczny jest swoistego rodzaju odgrzebaniem człowieka z gruzów irracjonalności.

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Atrakcyjna rzeczywistość

3 paź

Wczoraj prowadziłem rozmowę z człowiekiem, o odmiennym poglądzie na rzeczywistość od mojego.
Myślę, że jeden fragment rozmowy jest na tyle istotny, by o nim opowiedzieć.
Człowiek ten to mężczyzna w wieku 30 lat, ale nie podam tu jego personaliów z oczywistych powodów.

W którymś momencie rozmowy weszliśmy na temat podbudowywania roszczeń do prawdy przez pseudonaukę, zjawiska paranormalne itp.
Wiedziałem, że ten wierzy w rzeczy nadprzyrodzone, zjawiska paranormalne i niewyjaśnione jeszcze przed rozmową.
Tak czy inaczej w temacie powiedział, że wierzy w te wszystkie nadprzyrodzone nonsensy.
W takim momencie nie pozostało mi nic innego, jak zapytać dlaczego, z jakich powodów bez żadnych dowodów potrafi uznać wszystkie te twierdzenia za prawdziwe ?

Może będzie to dla kogoś zaskoczeniem, a może niektórzy z was spotkali się z takim przypadkiem lub osobiście podzielają jego zdanie.

W odpowiedzi na moje pytanie, powiedział:
„Wierzę w te wszystkie rzeczy ponieważ rzeczywistość jest monotonna i nieciekawa.”

Nie wiem, jaka była by reakcja kogokolwiek z was na tak niedorzeczny, absurdalny i nielogiczny argument i postawienie sprawy w ten sposób.
Nie biorąc sobie jednak tego do siebie pomyślałem, że spróbuję mu to wyperswadować w bardziej logiczny sposób:

„Jeżeli tak stawiasz sprawę, to jesteś w dużym błędzie i masz duży problem.
Gdybyś śledził badania naukowe i odkrycia jakie dokonuje nauka, to rozwiało by twoje wątpliwości i przekonanie o tym, że rzeczywistość jest nudna. Jesteś świadomy tego, jakie fascynujące tajemnice przed nami zostały odsłoniętę o naturze człowieka ? Wiedza jaką posiadamy na temat naszego mózgu, naszych ciał, psychiki, naszego funkcjonowania … . Czy wiesz, jak wiele wiemy o naturze Wszechświata dzięki odkryciom naukowym ? Oczywiście jest to kropla w morzu tego czego prawdopodobnie jeszcze się dowiemy.
Nie rozumiem, jak można to po prostu skreślić i o tym zapomnieć, a fascynować się i podniecać wróżkami, elfami, wszelkimi mitami, duchami, aniołami, kreacjonizmem, czy reinkarnacją, zabobonami, kultami.
Ponadto twierdzenia i odkrycia naukowe w odróżnieniu do pseudonaukowych i nadprzyrodzonych twierdzeń są skuteczne i z pewnością prawdziwe. Codziennie fascynujesz się osiągnięciami nauki i wtedy zapominasz o zdaniu jakie posiadasz o rzeczywistości, jaką ukazuje nam nauka. Jeżeli nie chcesz się nudzić rzeczywistością, to zacznij czytać naukowe książki, oglądać popularnonaukowe filmy dokumentalne, zamiast biernie zgadzać się z irracjonalnością tego świata. Zacznij aktywne poszukiwanie i odkrywanie inspirujących, fascynujących i pasjonujących części naszego świata.
Cytat, który czasem powtarzam może lepiej odda to co chcę powiedzieć: „Rzeczywistość, to to co nie przestaje istnieć, kiedy przestaje się wierzyć.”

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Astrology is bullshit. Astrology is bullshit. Astrology is bullshit.

3 paź

Zobaczcie co mówi ten facet o astrologii!

http://www.thebestpageintheuniverse.net/c.cgi?u=astrology

fuck off

Tagi: , , , , , , , , , ,

Korzystamy z 10% naszego mózgu ?

1 paź

Jest wiele rzeczy, których nie potrafimy jeszcze wytłumaczyć, ale na wiele pytań znamy już odpowiedzi. Jednak niektóre odpowiedzi nie zdążyły się jeszcze rozejść po świecie. Jedną z takich rzeczy jest odpowiedź na pytanie – Czy rzeczywiście korzystamy z 10% naszego mózgu ?

Istotną sprawą, o której ludzie nie myślą to, czy powinniśmy rozumieć to pytanie w przenośni czy dosłownie.

Powiedzmy sobie szczerze, bez owijania w bawełne – nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że wykorzystujemy jedynie 10% naszych mózgów! Są natomiast dowody na to, że tak nie jest.

Postaram się teraz udowodnić, że jest to kłamstwo i mit.

Skąd wziął się mit 10-ciu % ?

Mit ten początek najprawdopodobniej miał, kiedy to mylnie cytowano A. Einsteina, lub błędnie interpretowano prace Pierre’a Flourensa.
Kolejnym powodem jest zapewne przeinaczenie zdania Williama Jamesa, który powiedział – „Wykorzystujemy zaledwie niewielką część zasobów naszych możliwości psychicznych i fizycznych”.
Możliwe, że za zasługą prac Karla Lashley’a, w latach 1920-30 usuwał duże części kory mózgowej u szczurów i twierdził, że są w stanie uczyć się metod wykonywania konkretnych zadań.

Wiedza, którą teraz posiadamy mówi nam, że wystarczy uszkodzenie małej części naszego mózgu, by miało to negatywny wpływ na zachowanie. Dlatego tak istotne jest w neurochirurgii, by dokładnie znać mapę mózgu aby nie uszkodzić najmniejszej jego części przy wykonywaniu na nim operacji.

Dlaczego akurat 10% ?

Na czym bazuje to przekonanie, że dokłądnie 10%, a nie np. 15% ?
Przez 10% można rozumieć, że gdy wytną wam 90% mózgu to będziecie tak wydajni jak dotąd ?
Przeciętny mózg waży około 1400 gramów, wycinając 90% zostaje 140 gramów tkanki mózgowej.
Oczywiście to powinno dać do myślenia tym, którzy nadal uważają ten mit za prawdę.

W przypadkach takich chorób jak np. choroba Parkinsona uszkodzenie dotyczy bardzo małej częśći mózgu, znacznie mniejszej niż 90%. Szkody pozostawione przez te uszkodzenia są bardzo dotkliwe, również w przypadku udaru mózgu, gdzie uszkodzona zostaje również niewielka część mózgu.

Zastanawiające jest to, dlaczego mit ten wciąż ma swoich zwolenników. Dlaczego ludzie wierzą w to kłamstwo ? Jednym z powodów jest zapewne plotka rozchodząca się poza środowiskiem naukowym. Wśrodowisku, gdzie nie śledzi się postępów nauki i gdzie raczej na naukę nie zwraca się większej uwagi.
Utrzymanie się tego mitu może świadczyć o wielu innych mitach, które również traktowane są jako prawdziwe. Ale miejmy nadzieję, że dzięki Internetowi ludzie będą bardziej doinformowani.

Kiedy ludzie twierdzą, że korzystają jedynie z 10% mózgu, to znaczy, że potrzebna jest tylko jedna na 10 komórek nerwowych lub wykorzystywana w dowolnym momencie ? Taki pomiar jest niemożliwy.
Chociażby z puntku widzenia ewolucji mało prawdopodobne jest, by mózg z czasem ewoluował w większy, gdyby to nie przynosiło korzyści.

Tak więc w przyszłości, kiedy będziecie rozmawiać z kimś na ten temat, a ktoś powie że wykorzystujecie tylko 10% swojego mózgu będziecie mogli powiedzieć, że to nie jest prawda.

Tagi: , , , , , , , , ,

Argumenty indukcyjne i dedukcyjne

30 wrz

Dzisiaj chciałbym napisać co nieco o podziale argumentów.
Argumenty można podzielić na dwie grupy: indukcyjne i dedukcyjne.

Argumenty dedukcyjne

Rozumowanie dedukcyjne – jeżeli jest poprawie przeprowadzane i przesłanki nie zawierają zdań fałszywych, to niezaprzeczalnie wsnioski z tego rozumowania są prawdziwe i niekwestionowane.
Zatem, wniosek wynika z konieczności z przesłanek i dedukcji. W ten sposób, jest to przypuszczalny dowód na prawdziwość twierdzenia.
(Samo wnioskowanie polegać ma na dochodzeniu do nowych stwierdzeń na podstawie zdań prawdziwych).

Spójrzmy więc na prosty przykład:

1. Każdy człowiek, aby żyć musi się urodzić.
2. Darwin był człowiekiem.
3. Darwin się urodził.

Tak więc, jeżeli przesłanki są prawdziwe (a przykładzie są), to nie ma mowy o fałszywym założeniu. Jeżeli korzystasz z argumentó dedukcyjnych i akceptujesz prawdziwość przesłanek, wtedy musisz również zaakceptować rezultat.

Argumenty indukcyjne

Argumentem indukcyjnym jest argument, w którym przypuszczalne przesłanki popierają wnioski, w taki sposób, że jeśli przesłanki są prawdziwe nie możliwy jest fałszywy wniosek. Więc, konkluzje wynikają z przesłanek i wniosków.

Spójrzmy na taki o to przykład:

1. Darmin był naukowcem.
2. Większość naukowców nie wierzy w Boga.
3. Darwin nie wierzył w Boga.

W przykładzie, który podałem pomimo prawdziwości dwóch przesłanek, wniosek może bć fałszywy.

Ponieważ zawsze istnieje możliwość fałszywych wniosków, wydawać by się mogło, że argumenty indukcyjne są gorsze od dedukcyjnych.
Takie rozumowanie jest błędne.
Nasze wnioski zawarte zostały wraz z argumentami dedukcyjnymi, jeżeli nie bezpośrednio, to w naszych przesłankach. Rozumiemy przez to, że nie otrzymujemy nowych informacji, a w najlepszym wypadku otrzymujemy informacje, których wcześniej nie dostrzegaliśmy, bo były ukryte w jakiś sposób.

Z innej strony dzięki argumentom indukcyjnym możemy otrzymać całkiem nowe pomysły, poszerzyć nasz światopogląd, i wiedzę o świecie, czego nie dają nam argumenty dedukcyjne.

Argumenty dedukcyjne najczęściej są wykorzystywane w matematyce i innych naukach ścisłych, ale większości innych dziedzinach naukowych wykorzystywane są argumenty indukcyjne.

Tagi: , , , , , ,

Ewolucjonizm vs kreacjonizm

29 wrz

Główny konfliktem pomiędzy religią a nauką jest „Ewolucjonizm vs Kreacjonizm”.

Religijni fundamentaliści z drapieżnością hieny atakują teorię ewolucji, choć bardzo rzadko starają się zrozumieć czym ewolucja w istocie jest, jak działa. Często zdarza się, żefundamentaliści nie do końca rozumieją o co chodzi w kreacjoniźmie.

Czy kreacjonizm to nauka ? Czy ewolucjonizm jest nauką ? Co to jest nauka ? Czy istnieją dowody na ewolucjonizm i kreacjonizm ?

Aby zrozumieć ewolucję należy również zapoznać się z chronologią wydarzeń związanych z teorią ewolucji. Mało która teoria spotkała się z tak licznymi sprzeciwami i krytyką. Darwin wiele razy był skarżony przez nauczanie Teorii Ewolucji w szkołach publicznych.

Kreacjoniści w ostatnich czasach obrali taktykę polegającą na próbie wyparcia ze szkół nauczania ewolucjonizmu. Między innymi wmawiać uczniom, że ewolucja jest tylko teorią.

Czym jest Kreacjonizm ?

Najbardziej powszechnym przekonaniem kreacjonizmu jest to, że Wszechświat został stworzony przez pewnego rodzaju bóstwo. Istnieje również sporo odmian kreacjonistów. Zarówno jak i ewolucjonizm kreacjonizm posiada więcej niż jedno znaczenie. Jedni kreacjoniści są przekonania, że kreacjonizm nie ma nic wspólnego z nauką, inni myślą o nim w sposób naukowy. Niektórzy wierzą, że ziemia jest płaska – są i tacy. Są kreacjoniści angażujący się w badania naukowe i tacy, którzy naukę negują. Kluczową rolę u naukowych kreacjonistów odgrywa opowiadanie o potopie w Księdze Rodzaju. Co jednak ukazuje ich religijny fundamentalizm. Jednak argumenty kreacjonistów są sfałszowane, zniekształcające naukę wykorzystując ją w tej postaci przeciwko ewolucji. U kreacjonistów nie jest możliwa oparta na rzeczowych faktach argumentacja, dlatego wykorzystują półprawdy, zmyślone argumenty i w niektórych ostatnio dosyć często, przypadkach świadomych kłamstw. Tym właśnie jest kreacjonizm.

Jak rozumieć Ewolucję ?

Ewolucja jest prawdziwa, czy jest to tylko teoria ? Czy jedno i drugie ? Ewolucja wyjaśnia pochodzenie życia ?
Jeżeli ktoś nie posiada odpowiedniego doświadczenia i wiedzy z dziedzin nauki o życiu trudno mu będzie zrozumieć ewolucję.
W rzeczywistości jednak wielu ludzi nie zna odpowiedzi na powyższe pytania i krytykuje ewolucje broniąc przy tym kreacjonizmu.
Większość naukowców zgadza się z prawdziwością ewolucj, są jednak sceptycy wśród nich.
Ogólnie termin „ewolucja” może być mylący, przez co wielu ludzi jej nie rozumie. Jednym z powodów jest jej przeinaczanie przez kreacjonistów. Istotną sprawą w ewolucji jest zrozumienie makroewolucji i mikroewolucji. Te dwa terminy błędnie interpretując, również często wykorzystują kreacjoniści do krytyki ewolucji. Tak więc zachęcam do zapozniania się również z nimi.
Z powodu nie rozumienia ewolucji niektórzy twierdzą, że ewolucja jest tylko teorią. Ewolucja jest teorią, ale teorią naukową, przyjętą w środowisku naukowym.

Ludzie pytają, czy ewolucja jest nauką ?
Spełniając przyjęte w środowisku naukowym kryteria, jest przez naukowców definiowana jako nauka. Większa część naukowców traktuje ewolucje jako naukę. Powtarzam, są również sceptycy, co w nauce jest częste, dzięki czemu jest ona tak dokładna.
Dowody na jej prawdziwość są weryfikowalne i powtarzając doświadczenia uzyskuje się te same efekty.
Więc ataki na ewolucję są równoznaczne z atakami na naukę, jako całość.
Kreacjoniści uważają kreacjonizm za lepszy ponieważ tłumaczy (w ich mniemaniu), jak powstało życie, a ewolucja tego nie robi. Ewolucja natomiast wyjaśnia, jak życie ewoluowało w ciągu długiego czasu.

———————————-

Jutro na forum dyskusja na temat najpopularniejszych mitów dotyczących ateizmu.
Forum Eksploratorium Wiedzy

Tagi: , , , , , , , ,

Czy Agnostyk to Ateista ?

29 wrz

Temat myślę, że Was zainteresuje. Od kąd pamiętam zawsze zastanawiałem się nad pytaniem, ‘czy agnostycy to ateiści ?’. Zdałem sobie sprawę, że to proste pytanie, prostej odpowiedzi nie posiada.

Powszechnie istnieje wiele błędnych przekonań na temat agnostycyzmu, agnostyków i powodów, dla których ktoś miałby przyjąć stanowisko agnostycyzmu.

Istotne pytanie, to jeżeli ateizm jest brakiem wiary w jakiegokolwiek boga, to jaka jest różnica pomiędzy ateizmem a agnostycyzmem ?

Próba odpowiedzi.
Znaczna część ludzi określających siebie mianem agnostyków nie zaś ateistów podziela przekonanie, że agnostycyzm jest podejściem bardziej racjonalnym, a ateizm ma charakter dogmatyczny. W efekcie czego ateizm uznawany jest na równie z teizmem, lecz różniący się przekonaniem o istnieniu boga.
Na tej stronie pewien anonim zadaje pytanie

Czym w praktyce różni się agnostycyzm od ateizmu?
Taki były prezydent Kwaśniewski deklaruje siebie jako agnostyka, a bywa uważany za bezbożnika i ateistę, a przecież (przynajmniej moim zdaniem) jest spora różnica między agnostykiem a ateistą.
Jako przykład dałem akurat Kwasa, ale, gdy czytam czasami jakieś materiały, to agnostyk bywa często traktowany na równi z ateistą, czyli jako zagrożenie, bezbożnik, wróg wiary, dewiant itp. czyli nawet gorzej od groźnych wojujących odłamów innych religii.

Podał za przykład Kwasa, ok ale to jest nieistotne, ważne jest to co powiedział o traktowaniu agnostycyzmu na równi z ateizmem: „deklaruje siebie jako agnostyka, a bywa uważany za bezbożnika i ateistę, a przecież (przynajmniej moim zdaniem) jest spora różnica między agnostykiem a ateistą.

To nie rozumienie ateizmu, jak i agnostycyzmu, teizmu, czy nawet samego charakteru wiary rodzi uprzedzenia wobec ateistów, ateizmu.

Uprzedzenia Wobec Ateizmu i Ateistów

Te nieporozumienia pogarszają sytuację i wzmacniają presję społeczną i uprzedzenia wobec ateizmu i ateistów.
Dlatego tak powszechne jest zjawisko gardzenia w wielu miejscach na świecie i w Polsce ludźmi, którzy nie boją się mówić że nie wierzą w jakiegokolwiek boga. Natomiast agnostycy są traktowani lepiej, spotykają się z większym szacunkiem społeczeństwa.
Ateisci uważani są jako grupa o ograniczonych i zamkniętych poglądach ponieważ przeczą istnieniu bogów, a agnostycy jako grupa ludzi otwartych ponieważ nie deklarują że wiedzą na pewno.
W rzeczywistości jednak ateiści nie muszą zaprzeczać istnieniu bogów, bo nie posiadają wiedzy 100 procentowej. Mogą więc być również agnostykami.

Ateizm jest brakiem w jakichkolwiek bogów, a agnostycyzm nie jest czymś pośrednim między ateizmem a teizmem.
Wiara w Boga – brak wiary w Boga
Nie trzeba tego tłumaczyć.

Agnostycyzm został stworzony kiedy ludzie nie potrafili się określić i i stwierdzić czy wierzą w boga, czy nie.

Błędem jest więc, kiedy teiści twierdzą, że agnostycyzm jest lepszy od ateizmu.
Jeżeli ateiści mają zamknięte umysły, a agnostycy otwarte, to teiści również mają zamknięte i odwrotnie, jeśli teiści mają otwarte umysły to ateiści również.

Ateiści i agnostycy nie twierdzą, że wiedzą na pewno, ale aktywnie nie wierzą, że istnieje taka istota jak bóg.

———————————–

Dzisiaj na forum dyskusja na temat Ewolucji i kreacjonizmu.
Zapraszam zainteresowanych od godziny 16:00 w dziale Forum: Debaty filozoficzne i światopoglądowe -> Inne koncepcje światopoglądowe i filozoficzne

Forum Eksploratorium Wiedzy <—

Tagi: , , , , , , ,

Astrologia jako metoda terapeutyczna

28 wrz

Nadszedł czas aby napisać coś o astrologii.

Konstelacje nie są wyrysowanymi na niebie symbolami, lecz składają się z gwiazd oddalonych od siebie o wiele lat świetlnych i nie powiązanych ze sobą astronomicznie, (…) od czasów, kiedy greccy astronomowie wykreślali wszystkie gwiazdozbiory, zodiak przesunął się względem ich mapy nieba o jeden znak. Na przykład osoby urodzone na początku czerwca uznają się za Bliźnięta, choć dziś Słońce w tym czasie faktycznie mija konstelację Byka. Stało się tak na skutek wahań osi Ziemi, zjawiska znanego jako precesja — wyjaśniają astronomowie. Przyciąganie Księżyca i Słońca obraca biegun naszej planety tak, że jej oś w ciągu 26.000 lat opisuje w przestrzeni stożek. W efekcie co 2160 lat następuje przesunięcie punktu równonocny wiosennej o jeden znak w wyobrażonym na niebie zodiaku. Mimo to ogromna liczba ludzi święcie wierzy, że ich cechy osobowe są „darem” gwiazd.

Niektórzy ludzie pomimo tego, że nie wierzą w astrologię uważają że zachęca do analizy własnych stanów psychicznych, myśli i przemyśleń.
Pewne zachowania uważane przez daną osobę za złe mogą ulec zmianie za sprawą horoskopu. Horoskop może powiedzieć jakie jest nasze zachowanie, czy dana osoba jest leniwa, mało tolerancyjna itd., a przypisanie tych cech sobie to nie problem, kiedy wierzy się w astrologię.

Wiele osób traktuje astrologię, jako sposób na metodę terapeutyczną, pomimo tego że w samą astrologię nie wierzy. Dobrym przykładem jest olbrzymia ilość astrologów, którzy pobierają duże opłaty za swoje usługi.

Istotnym problemem jest fakt, że wielu ludzi używa astrologię jako wytłumaczenie swoich negatywnych cech i zachowań. Samo wytłumaczanie nie jest sposobem na pozbycie się ich. Wiara w prawdziwość tez głoszonych w horoskopie znacznie ogranicza nasze możliwości, jeśli utożsamiamy się z danym opisem.
Np.

Jego partner życiowy powinien być spod Znaku Panny.

Takie zdanie narzuca osobie pewne postępowanie i odwodzi od osobistego przekonania się o tym, jaka osoba jest dla niego odpowiednia. Na starcie jest zdolny odrzucić wiele wartościowych osób, bo horoskop twierdzi iż te osoby do niego nie pasują.
To jest nic innego, jak myślenie magiczne przeczne z racjonalnym myśleniem.

Astrologiczne horoskopy są złe i nie pomagają w poznaniu siebie ale ukrywają to jacy jesteśmy w rzeczywistości. Oczywiście nie każdy się z tym zgodzi i każdy ma do tego prawo. Ja jednak w życiu staram się kierować rozumem tak bym był w stanie dojść do rzetelnej wiedzy pozwalającej stwierdzić, jak jest naprawdę.

Tagi: , , , , , , , , ,

Rzecz, która stworzyła rzeczy, dla której nie jest znany inny stworzyciel

27 wrz

Przekaz jaki niesie ten ośmiominutowy film można wyłapać już w pierwszej minucie.
Film pokazuje błędne myślenie, że jeśli nie można wytłumaczyć pewnych rzeczy, to automatycznie przypisuje się je Bogu.

Każdy budynek musi mieć budowniczego, każdy samochód producenta, każdy obraz swojego malarza. Każda rzecz, dla której nie ma znanego producenta musi być przez coś zrobiona.
Wszystko możliwe, że wiele lat temu odbywały się podobne rozmowy, które zapoczątkowały religie i wierzenia w Stwórcę.

Teizm promuje ignorancje wobec wiedzy i intelektu i jest to mocno zakorzenione w umysłach. Ja się przeciwko temu buntuję.

Kiedyś nie posiadano wyjaśnień zdarzeń, które teraz są dla nas wiadome i nikt się im nie sprzeciwia. Ten brak wiedzy w tamtych czasach mógł po prostu zrodzić przekonanie o istocie boskiej, bo nie potrafili znaleźć innego wytłumaczenia tych zdarzeń. Zrodziło się więc przekonanie, jeżeli nie ma wiedzy o tym jak powstały pewne rzeczy i zjawiska, to musiał to zrobić Bóg, koniec kropka.

Tagi: , , , , , , ,

Stany mistyczne i religia a siła słuszności

20 wrz

Sceptyczna krytyka zawsze była zwrócone przeciw szukaniu racjonalnego wytłumaczenia istnienia Boga, która jednak nie miała nic wspólnego z bytem doskonałym. Z powodu tego że wyrokowanie o bycie absolutnym zawsze wychodziło poza ramy rozumowego ujęcia problemu sceptyk wstrzymuje się z radykalnym osądem w tej sprawie. Dlatego sceptycyzm zawsze traktuje wierzenia religijne z dystansem.

William James – amerykański filozof, psycholog, psychofizjolog, psycholog religii, prekursor psychologii humanistycznej i fenomenologii swoimi badaniami psychologicznymi wykazał znaczenie wiary z życiu człowieka.

Kiedy człowiek ma do czynienia z najwyżej cenionymi przez siebie siłami doznawanymi podczas obrzędów religijnych i mistycznych ma to na niego wyjątkowy wpływ.
„Całe wasze życie podświadome, wasze pobudki, wierzenia, tęsknoty i przeczucia przygotowały przesłanki, których wagę świadomość wasza odczuwa przy stawianiu wniosku; i coś w was wie na pewno, że wynik tego wszystkiego musi być prawdziwszy od wszystkich, choćby najzręczniejszych wywodzeń logiczno-racjonalistycznych, które mogłyby mu się przeciwstawić.”

Wobec przekonań religijnych żaden logiczny i racjonalny argument nie jest wystarczająco przekonujący. Za sprawą stanom mistycznym i wierze człowiek osiągnał ogromną zdolność do osiągania pewności i przekonania o słuszności swoich przekonań.

Czysty rozum nie jest w stanie więc podołać konfliktowi jaki ma miejsce pomiędzy nauką a religią.

W swojej książce „In the Blood: God, Genes and Destiny” z roku 1996 Steve Jones napisał:
„W czasach gdy trzy i pół miliona Amerykanów twierdzi, że zostali kiedyś porwani przez istoty pozaziemskie, a jeszcze więcej wierzy, że Księga Rodzaju zawiera prawdę dosłowną, istnieje potrzeba racjonalnej analizy tych i podobnych kwestii. W stosunku do nauki, któa stara się ją oferować, fascynacja miesza się z niechęcią: podobny melanż uczuć charakteryzuje także stosunek wielu ludzi do religii. Każda dyscyplina, która stawia sobie za cel objaśnienie świata, nawet w ograniczonym wycinku, budzi nieunikniony sprzeciw u tych, których przekonania kształtują się raczej na podstawie wiary niż dowodów.
Dyskusje między nauką a religią są odwieczne. Trzeba powiedzieć, że zwykle wszczynają je wyznawcy religii (których nauka zajmuje bardziej niż teologia naukowców). Wojnę między nimi najlepiej symbolizuje walka tygrysa z rekinem. Jeden i drugi jest niezwyciężony na swoim własnym terytorium: lecz jeśli zbłądzi do królestwa przeciwnika, zyciężyć musi tamten. Zarówno tygrys jak rekin władają swoim środowiskiem w sposób, który każdemu z nich wydaje się doskonale rozumny. Ocean niewiedzy, która zmusza nas do szukania wyjaśnień ponadnaturalnych, jest mniejszy niż dawniej, lecz nikt nie wie kiedy – jeśli w ogóle – wyschnie całkowicie. Debata między wiarą a sceptycyzmem będzie się więc toczyć jeszcze długo.”

Tagi: , , , , , , ,

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.