“Danie” z nienarodzonego dziecka

płód
Niesamowite, w pobliżu Kantonu w Chinach zupy z ludzkich płodów cieszą się niesłychaną popularnością.
Danie to nie jest wcale tanie, bo kanibale płacą za nie 4 tys. dolarów. Czego się nie zrobi, kiedy nie chce stanąć. Chińczycy mają z tym nie mały problem więc chętnych nie brakuje.
Głównie na talerzach lądują płody płci żeńskiej, bo w chinach trendy jest mieć syna. Tak więc chyba to nic ososbistego, po prostu efekt chęci bycia cool.
Smacznego, ja dziękuję.
Nie jest to z pewnością “Kwestia Smaku” ale kolejny efekt głupoty i braku sceptycyzmu jaki wszechobecnie panuje.

—————————————————-

W ziołowych „zupach” przygotowanych z ciał zabitych w wyniku aborcji dzieci specjalizuje się restauracja w chińskim mieście Canton w prowincji Guangdong. Lokal zachęca klientów do konsumpcji, twierdząc, że “potrawa” poprawia ogólny stan zdrowia, a zwłaszcza zwiększa popęd seksualny.

Zanim ta szokująca wiadomość pojawiła się w prasie, przetoczyła się przez internet. Południowokoreański dziennik „Seoul Times” potwierdził te rewelacje wyjątkowo drastycznymi zdjęciami martwego dziecka przygotowywanego do posiłku.

Ciało dziecka odkaża się alkoholem i przyprawia ziołami. Przybliżona cena takiej „zupy” to 4 tysiące dolarów. Zjedzenie dzieci zabitych w późnej ciąży jest przy tym droższe od tych ze środkowego okresu życia płodowego.

Powód bestialstwa? Taka „zupa” ma poprawiać ogólny stan zdrowia a w szczególności wydajność seksualną. 62-letni konsument “potrawy” przyznał w rozmowie z koreańską gazetą, że jest stałym klientem restauracji, która ją serwuje. Potwierdził, że ziołowa „zupka” posiada właściwości, o których się mówi. Wskazując na swoją 19-letnią żonę oświadczył z dumą, że codziennie uprawia z nią seks.

Ten sam sześćdziesięciolatek zaprowadził reportera „Seoul Timesa” do restauracji, gdzie można zjeść taką „zupę”. Tym razem była przygotowana z dziewczynki zabitej w piątym miesiącu ciąży. Jej rodzice, mający już dwie dziewczynki, zdecydowali pozbyć się trzeciej.

W ubiegłym roku przeprowadzono w Chinach 13 milionów aborcji. Od lat 70-tych XX wieku Chiny konsekwentnie prowadzą tzw. politykę jednego dziecka, zakazującą posiadania więcej niż jednego potomka.
TheSeoulTimes.com

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.