Ślepe posłuszeństwo

10 Lip

Pierwsze co przychodzi mi na myśl odnośnie ślepego posłuszeństwa jest ściśle związane z kościołem i wojskiem.
Jeżeli nie wiemy co oznacza ślepe połuszeństwo i z czym się to je powinniśmy przyjrzeć się ludziom w kościele i armii. Postawy ludzi w jednym i drugim są ściśle ze sobą związane. Swojego czasu, a ściślej mówiąc czasy komunii, później bierzmowanie, ślub krewnego lub znajomego pozwoliły mi przyjrzeć się z bliska zachowaniom ludzi w jednej z dwojga ww instytucji. Kościół to w gruńcie rzeczy znakomicie odzwierciedlające miejsce tego, co nazywamy podporządkowywaniem. Oprucz hipnotycznej natury kościoła posiada on również inne cechy, jednak właśnie na niej chciałbym się skupić. Długo nie mogłem dojść do tego, dlaczego w kościele się nie rozmawia, nie prowadzi dyskusji. Aż nagle zdałem sobie sprawę z militarnej natury kościoła. Wszem i wobec mówi się o olbrzymiej władzy tej instytucji. Jaki by nie był powód mojego powiązania władzy z wojskiem, jest on sensowny.

Współcześnie dyktaturą wojskową nazywamy taki system,w którym profesjonalni wojskowi łączą funkcje dowódcze z głównymi funkcjami w aparacie państwowym, rządzą opierając się na armii i z wykorzystaniem wojskowych metod działania.

Współcześnie dyktaturą religijną nazywamy taki system, w którym profesjonalni reprezentanci kościoła łączą funkcje dowódcze z głównymi funkcjami w aparacie państwowym, rządzą opierając się na diecezji i z wykorzystaniem kościelnych metod działania.

Natknąłem się na stronie racjonalista.pl na artykuł na temat rozmowy Boga z archaniołem Szatanem o przyszłości ludzkości:

Po stworzeniu świata, podczas siódmego dnia — błogosławionego dnia odpoczynku Boga, podszedł do Stwórcy archanioł Szatan i zaczynają rozmawiać. Stwórca opowiada mu plany na najbliższą przyszłość. Mówi, iż jutro podda ludzi specjalnej próbie, gdyż chce mieć pewność, że są doskonali. Archanioł wydaje się być tym zainteresowany i pyta Boga jakiego rodzaju to ma być próba.

— Czy to będzie próba ich inteligencji? — zgaduje.

– Nie! — zaprzecza Bóg.

— A więc próba ich zaradności? — dopytuje się archanioł.

– Też nie! — odpowiada ze śmiechem Stwórca. Szatan zastanawia się.

– Próba ich siły?

– Także nie! — woła Bóg.

– Wiem! Jakże mogłem o tym nie pomyśleć! — sumituje się Szatan.

– To będzie na pewno próba umiejętności przystosowania się do środowiska, w którym przyjdzie żyć ludziom! Czy tak?

– Nie!… Nie! — odpowiada Bóg zadowolony, widząc głupią minę archanioła, który mamrocze:

– To ja już nie wiem,.. Jeśli to odpada, to jaki rodzaj doskonałości u ludzi chcesz poddać próbie, Panie? — dziwi się niezmiernie.

A Bóg mówi wolno i jakby z wyrzutem, iż Szatan sam nie wpadł na tak oczywiste rozwiązanie.

Muszę ich poddać próbie na posłuszeństwo sobie!

Tak więc kryterium doskonałości to bezwzględne posłuszeństwo i wielu uważa to prawdę objawioną.
Wiemy, że Ewa była nieposłuszna bogu, czego efekt był dla niej przykry.
Biblia opisuje znacznie więcej przykładów, które pokazują same nieprzyjemne konsekwencje z nieposłuszeństwa.
Duża część ludzi uważa, że „nieposłuszeństwo” jest matką zła, i że większość nieszczęść spowodowana jest z tego powodu.
Z tego powodu posłuszeństwo uważane jest za dobro nad dobrami, wartość najcenniejszą.

Szukając materiałów do wpisu natrafiłem na fragment książki Carla Caretto „Tajemnice pustyni” :

Posłuszeństwo jest najwyższym i najdoskonalszym stopniem miłości: przestajemy się opierać, unicestwiamy się, umieramy jak Chrystus na krzyżu, oddajemy Umiłowanemu ciało i duszę bez życia i woli, bez własnych dążeń, by mógł czynić z nami, co zechce, jakbyśmy byli trupem. To na pewno najwyższy stopień miłości, zawierający w sobie i przewyższający wszystkie inne (ID)

Tak więc widać, że nie każdy powinien książki pisać. Ze wszystkich sposobów na omamienie społeczeństw wmawianie, że „posłuszeństwo” jest najwyższym stopniem miłości, jest szczytem bezczelności.

Jeżeli mówimy o posłuszeństwie dziecka wobec rodzica mamy na myśli poddawanie się ich woli. Podczas wychowania dziecka na drodze do jego bezpieczeństwa mówi się mu o konsekwencjach nie stosowania się do pewnych reguł. Tak więc dziecku pokazuje się skutki egzekwowania ich nakazów i złego zachowania. Rodzic powinien wskazać przyczynę niestosownego zachowania, ale pomimo jej braku dziecko i tak musi wykonać rozkaz. Mi osobiście nie podoba się taka dyktaturska wizja wychowywania potomstwa z posłusznym wykonywaniem wszystkich poleceń. Rodzi się wtedy zasada walizki: to, co włożysz do walizki – wyjmiesz później.
Pierwotną przyczyną ślepego posłuszeństwa jest zapewne indoktrynacja, którą przeszli nasi przodkowie. Odbija się to na obecnych społeczeństwach.

Na pewnej witrynie „lokomotywa” o tematyce przedszkolnej ktoś pisze o znaczeniu posłuszeństwa dziecka w jego pszyłszości:

Jako dorosły człowiek będzie mężnie znosić życiowe przeciwności, będzie miał otwarty umysł, potrafiąc odnaleźć się w każdych okolicznościach a to dlatego, że jako małe dziecko nauczył się przeciwstawiać sobie samemu i nie robić zawsze tego na co ma ochotę, lecz godzić się z tym, że musi być posłuszny.

Jak dobrze zrozumiałem otwarty umysł łączą z posłuszeństwem. Nie przeczę, trochę kłuci się to z definicją „otwartego umysłu” chyba, że mowa otwartym umyśle do tego stopnia, że się go gubi.
Jakkolwiek utrata rozumu jest przenośnią, to w armii ma to dosłowne znaczenie.

Advertisements

Odpowiedzi: 2 to “Ślepe posłuszeństwo”

  1. faithpro Lipiec 10, 2009 @ 9:28 pm #

    Podobało mi się!!!
    Pomagam 23 letniej dziewczynie chorej na raka zdobyć środki na operacje….moja akcja „Nawet „dycha” leczy raka”…może zajrzysz i…..pomożesz… albo Jej blog
    Paula i Pan Śmieciuch
    dzięki!!!

  2. Ksawery Ka Wrzesień 17, 2014 @ 7:06 pm #

    Pawle, piękny tekst, aczkolwiek wyciąłeś chyba najważniejszy fragment:
    (z tekstu racjonalisty.pl) „- Nie udawaj idioty, Luciferusie! — jej głos robi się ostry, a w oczach migocą iskierki gniewu. – Kiedy będziemy robić to co Bóg nam nakazuje — zostaniemy nagrodzeni. Kiedy zaś zrobimy coś wbrew jego woli — zostaniemy ukarani; Czy to jest według ciebie ta wolna wola? Czy można mieć świadomość wolności, wiedząc, iż za każdy sprzeciw woli Boga, grozi kara? Gdzie tu według ciebie jest ten wolny wybór? Ta możliwość zrealizowania wolnej woli?”

    A teraz proszę zastanów się nad jednym:
    Gdyby odwrócić role i przyjąć że bóg jest zły a lucyfer dobry (celowo z małych jestem ateistą) to bóg prowadzi kampanie czarnego pr, ma wszędzie ośrodki i w ręku media, jest mściwy, zawistny i żądny władzy, chwały i uwielbienia…
    …podczas gdy lucyfer mówi – żyj pełnią życia, kochaj, cierp, rań, nie licz się z nikim poza tobą (bo i z tobą nikt nie będzie się liczył). Rób na co masz ochotę, korzystaj… (i tu oczywiście wchodzi znowu czarny PR boga). [pomijam debili satanistów i ich czarne msze, ofiary itd]

    Lucyfer – niosący światło, postać, która w najlepszym wypadku byłaby dla boga niewygodna, w najgorszym niebezpieczna… Byt tożsamy z oświeceniem, wiedzą „wejrzeniem w człowieka”, ale też samoświadomością, nieposłuszeństwem i prawdziwie wolną wolą…

    Zaznaczam, że jestem ateistą, ale w tej odwiecznej batalii uznałbym prędzej, że jedna strona ma większe zaplecze finansowe, media i ewidentne korzyści z tłamszenia, negowania i oczerniania drugiej strony.
    [bardzo proszę o Twój komentarz – ustawiłem powiadomienie] Pzdr

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: