Astrologia jako metoda terapeutyczna

28 Wrz

Nadszedł czas aby napisać coś o astrologii.

Konstelacje nie są wyrysowanymi na niebie symbolami, lecz składają się z gwiazd oddalonych od siebie o wiele lat świetlnych i nie powiązanych ze sobą astronomicznie, (…) od czasów, kiedy greccy astronomowie wykreślali wszystkie gwiazdozbiory, zodiak przesunął się względem ich mapy nieba o jeden znak. Na przykład osoby urodzone na początku czerwca uznają się za Bliźnięta, choć dziś Słońce w tym czasie faktycznie mija konstelację Byka. Stało się tak na skutek wahań osi Ziemi, zjawiska znanego jako precesja — wyjaśniają astronomowie. Przyciąganie Księżyca i Słońca obraca biegun naszej planety tak, że jej oś w ciągu 26.000 lat opisuje w przestrzeni stożek. W efekcie co 2160 lat następuje przesunięcie punktu równonocny wiosennej o jeden znak w wyobrażonym na niebie zodiaku. Mimo to ogromna liczba ludzi święcie wierzy, że ich cechy osobowe są „darem” gwiazd.

Niektórzy ludzie pomimo tego, że nie wierzą w astrologię uważają że zachęca do analizy własnych stanów psychicznych, myśli i przemyśleń.
Pewne zachowania uważane przez daną osobę za złe mogą ulec zmianie za sprawą horoskopu. Horoskop może powiedzieć jakie jest nasze zachowanie, czy dana osoba jest leniwa, mało tolerancyjna itd., a przypisanie tych cech sobie to nie problem, kiedy wierzy się w astrologię.

Wiele osób traktuje astrologię, jako sposób na metodę terapeutyczną, pomimo tego że w samą astrologię nie wierzy. Dobrym przykładem jest olbrzymia ilość astrologów, którzy pobierają duże opłaty za swoje usługi.

Istotnym problemem jest fakt, że wielu ludzi używa astrologię jako wytłumaczenie swoich negatywnych cech i zachowań. Samo wytłumaczanie nie jest sposobem na pozbycie się ich. Wiara w prawdziwość tez głoszonych w horoskopie znacznie ogranicza nasze możliwości, jeśli utożsamiamy się z danym opisem.
Np.

Jego partner życiowy powinien być spod Znaku Panny.

Takie zdanie narzuca osobie pewne postępowanie i odwodzi od osobistego przekonania się o tym, jaka osoba jest dla niego odpowiednia. Na starcie jest zdolny odrzucić wiele wartościowych osób, bo horoskop twierdzi iż te osoby do niego nie pasują.
To jest nic innego, jak myślenie magiczne przeczne z racjonalnym myśleniem.

Astrologiczne horoskopy są złe i nie pomagają w poznaniu siebie ale ukrywają to jacy jesteśmy w rzeczywistości. Oczywiście nie każdy się z tym zgodzi i każdy ma do tego prawo. Ja jednak w życiu staram się kierować rozumem tak bym był w stanie dojść do rzetelnej wiedzy pozwalającej stwierdzić, jak jest naprawdę.

Rzecz, która stworzyła rzeczy, dla której nie jest znany inny stworzyciel

27 Wrz

Przekaz jaki niesie ten ośmiominutowy film można wyłapać już w pierwszej minucie.
Film pokazuje błędne myślenie, że jeśli nie można wytłumaczyć pewnych rzeczy, to automatycznie przypisuje się je Bogu.

Każdy budynek musi mieć budowniczego, każdy samochód producenta, każdy obraz swojego malarza. Każda rzecz, dla której nie ma znanego producenta musi być przez coś zrobiona.
Wszystko możliwe, że wiele lat temu odbywały się podobne rozmowy, które zapoczątkowały religie i wierzenia w Stwórcę.

Teizm promuje ignorancje wobec wiedzy i intelektu i jest to mocno zakorzenione w umysłach. Ja się przeciwko temu buntuję.

Kiedyś nie posiadano wyjaśnień zdarzeń, które teraz są dla nas wiadome i nikt się im nie sprzeciwia. Ten brak wiedzy w tamtych czasach mógł po prostu zrodzić przekonanie o istocie boskiej, bo nie potrafili znaleźć innego wytłumaczenia tych zdarzeń. Zrodziło się więc przekonanie, jeżeli nie ma wiedzy o tym jak powstały pewne rzeczy i zjawiska, to musiał to zrobić Bóg, koniec kropka.

Stany mistyczne i religia a siła słuszności

20 Wrz

Sceptyczna krytyka zawsze była zwrócone przeciw szukaniu racjonalnego wytłumaczenia istnienia Boga, która jednak nie miała nic wspólnego z bytem doskonałym. Z powodu tego że wyrokowanie o bycie absolutnym zawsze wychodziło poza ramy rozumowego ujęcia problemu sceptyk wstrzymuje się z radykalnym osądem w tej sprawie. Dlatego sceptycyzm zawsze traktuje wierzenia religijne z dystansem.

William James – amerykański filozof, psycholog, psychofizjolog, psycholog religii, prekursor psychologii humanistycznej i fenomenologii swoimi badaniami psychologicznymi wykazał znaczenie wiary z życiu człowieka.

Kiedy człowiek ma do czynienia z najwyżej cenionymi przez siebie siłami doznawanymi podczas obrzędów religijnych i mistycznych ma to na niego wyjątkowy wpływ.
„Całe wasze życie podświadome, wasze pobudki, wierzenia, tęsknoty i przeczucia przygotowały przesłanki, których wagę świadomość wasza odczuwa przy stawianiu wniosku; i coś w was wie na pewno, że wynik tego wszystkiego musi być prawdziwszy od wszystkich, choćby najzręczniejszych wywodzeń logiczno-racjonalistycznych, które mogłyby mu się przeciwstawić.”

Wobec przekonań religijnych żaden logiczny i racjonalny argument nie jest wystarczająco przekonujący. Za sprawą stanom mistycznym i wierze człowiek osiągnał ogromną zdolność do osiągania pewności i przekonania o słuszności swoich przekonań.

Czysty rozum nie jest w stanie więc podołać konfliktowi jaki ma miejsce pomiędzy nauką a religią.

W swojej książce „In the Blood: God, Genes and Destiny” z roku 1996 Steve Jones napisał:
„W czasach gdy trzy i pół miliona Amerykanów twierdzi, że zostali kiedyś porwani przez istoty pozaziemskie, a jeszcze więcej wierzy, że Księga Rodzaju zawiera prawdę dosłowną, istnieje potrzeba racjonalnej analizy tych i podobnych kwestii. W stosunku do nauki, któa stara się ją oferować, fascynacja miesza się z niechęcią: podobny melanż uczuć charakteryzuje także stosunek wielu ludzi do religii. Każda dyscyplina, która stawia sobie za cel objaśnienie świata, nawet w ograniczonym wycinku, budzi nieunikniony sprzeciw u tych, których przekonania kształtują się raczej na podstawie wiary niż dowodów.
Dyskusje między nauką a religią są odwieczne. Trzeba powiedzieć, że zwykle wszczynają je wyznawcy religii (których nauka zajmuje bardziej niż teologia naukowców). Wojnę między nimi najlepiej symbolizuje walka tygrysa z rekinem. Jeden i drugi jest niezwyciężony na swoim własnym terytorium: lecz jeśli zbłądzi do królestwa przeciwnika, zyciężyć musi tamten. Zarówno tygrys jak rekin władają swoim środowiskiem w sposób, który każdemu z nich wydaje się doskonale rozumny. Ocean niewiedzy, która zmusza nas do szukania wyjaśnień ponadnaturalnych, jest mniejszy niż dawniej, lecz nikt nie wie kiedy – jeśli w ogóle – wyschnie całkowicie. Debata między wiarą a sceptycyzmem będzie się więc toczyć jeszcze długo.”

Komórka mózgowa a struktura Wszechświata

7 Wrz

Pierwsze od góry: Trzy komórki neuronowe (dwie czerwone i jedna żółta) i ich połączenia.

U dołu: Wszechświat, z dużą gromadą galaktyk (żółte), w otoczeniu tysięcy gwiazdy, galaktyk i czarnej materii.

Obie fotografie ukazują zadziwiające podobieństwo.
Z pewnością jest to piękne, poetyckie i daje do myślenia.

komórka mózgowa
the universe

Czerwony decyduje o wygranej

26 Sier

Czy zastanawiałeś się kiedyś jakie znaczenie ma kolor ubioru olimpijczyków ? Zazwyczaj kolory albo nam się podobają albo nie, a w rzeczywistości mają duży wpływ na nasze postrzeganie. Jest to na prawdę fascynujące, jak wiele tajemnic odkrywa przed nami nauka.

Badania z z Letnich Igrzysk Olimpijskich 2004 wykazały, że w czterech sportach walki [boks, taekwondo, zapasy grecko-rzymskie i zapasy w stylu wolnym] sportowcy ubrani w czerwone stroje wygrywali częściej.

Zdaniem naukowców zawodnik ubrany na czerwono czuje się silniejszy, szybszy, gdy jego przeciwnicy odziani w ubrania o innych kolorach nie odczuwają tego w takim stopniu.
Moim zdaniem coś w tym jest ponieważ osobiście zauważyłem, że kolor ubrania w małym stopniu potrafi wpłynąć na moją osobę. Poza tym fakt, że kolor czerwony zasadniczo wpływa na naszą podświadomość jest dobrze udokumentowany. Jednak stopień oddziaływania koloru ubrania na nasze zachowanie w dużym stopniu jest zależny od osobowości i uwarunkowań genetycznych.

Kilka osób między innymi Norbert Hagemann i jego koledzy z Uniwersytetu w Munster’s Institute of Sport Psychology w Niemczech postanowili sprawdzić, jaki wpływ na sędziego ma czerwony kolor ubrania zawodników.

Nagrali oni kilka sparingów walki stylem taekwondo, gdzie jeden z zawodników miał czerwone ochraniacze, a drugi niebieskie.
red
Później w programie do edycji filmów mogli swobodnie manipulować kolorami obydwu zawodników.
Dzięki czemu powstała seria identycznych krótkich filmów z tym, że naukowcy byli w stanie zmieniać w nich kolor ochraniaczy.

Hagemann, jego koledzy i 42 doświadczonych sędziów taekwondo oglądali ten sam film w dwóch różnych wersjach. Za pierwszym razem oryginalny film, a następnie już przerobione wideo.

Pomimo, że obydwie walki były identyczne zawodnik w czerwonych ochraniaczach dostawał więcej punktów.
Punktowa różnica była niewielka, jednak ze statystycznego punktu widzenia odgrywa dużą rolę.

Tak czy inaczej jeżeli chcesz mieć większe szanse na wygraną chociażby w grze komputerowej wybierz gracza czerwonego, a nie niebieskiego.

Więcej:
Anthropologists: If you want to win in sports, wear red

Olympic uniforms for Chinese delegation unveiled

Red & Lower Test Scores

Report: Red players win more often

Reds have a sporting advantage

Memantyna

22 Sier

Memantyna zalicza się do grupy antagonistów receptora NMDA (kwasu N-metylo-D-asparaginowego). Zaproponowana została przez FDA (Food and Drug Administration) do walki z chorobą Alzheimera, w średnio i zaawansowanym jej stadium.
Choroba Alzheimera jest najczęstszą przyczyną otępienia; charakterystyczne jej objawy to stopniowe pogarszanie się procesów pamięciowych, w tym innych procesów poznawczych. Alzheimer występuje głównie u osób w podeszłym wieku.

Obecnie nie posiadamy możliwości leczenia przyczynowego choroby Alzheimera. W leczeniu choroby stosuje się leczenie objawowe, które polega na stosowaniu leków regulujących prawidłową transmisję synaptyczną, głównie dotyczącą układu neuroprzekaźników: serotoninergicznego i cholinergicznego. Leki te zwiększają stężenie acetylecholiny poprzez hamowanie działania esterazy acetylocholinowej lub podwyższają poziom serotoniny poprzez hamowanie jej wychwytu zwrotnego.
Memantyna, o której jest ten wpis charakteryzuje się odmiennym punktem uchwytu.

dfad
(Rys.1: Struktura chemiczna memantyny.

Memantyna (1-amine – 3,5 dimetyloadamantanamina) (rys.1), to substancja która została opatentowana w roku 1968 (Mills, J., Krumkalns, E. 1968; Eli Lilly & Co.).
Do lecznictwa została wprowadzona w 1983 roku przez firmę Merz pod nazwą handlową Axura.
Memantyne dawkuje się przeciętnie 5-10 mg dziennie, przy czym leczenie rozpoczyna się od małych dawek (przez tydzień) 5-10 mg/dobę, które zwiększa się do 30 mg dziennie (w odstępach 7-dniowych)

Receptory NMDA Memantyna blokuje receptory NMDA ze średnim powinnowactwem około 1 μM poprzez wiązanie wewnętrznej strony w kanale porów (rys. 2). Aktywacja receptorów NMDA jest wymagana dla wielu form uczenia się i pamięci (Morris et al., 1986; Collingridge i Bliss, 1995) ten mechanizm działania (MoA) może wydawać się trudny do zrozumienia. Jednak należy pamiętać, że natura sama wynalazła antagoniste receptora NMDA, magnez który jest obecny w blokowaniu tego receptora i jest niezbędny dla normalnego funkcjonowania neuronów oraz ich plastyczności (Coan et al., 1989; Parsons et al., 1999; Danysz i Parsons, 2003). Magnez działa jak filter, łagodząc wzrost receptorów NMDA przez umiarkowany wzrost glutaminianu jednocześnie pozwalając na przepływ jonów. Taki filter jest niezbędny i odgrywa dużą rolę.

2
(Rys. 2: Schemat receptorów NMDA, miejsce działania memantyny w kanale porów)

Dane kliniczne

Memantyna jest dobrze wchłaniana (100%) po podaniu doustnym.
Metabolizowana jest w niewielkim stopniu, głównie wydalana jest przez nerki i osiąga maksymalne stężenie w osoczu około 1 μM (Robinson i Keating, 2006).

Po 24 tygodniowym leczeniu łagodnego i umiarkowanego Alzheimera można zauważyć osłabienie objawów choroby. Zgodnie z oceną CIBIC-plus zwiększają się możliwości poznania, zachowania i umiejętności życia codziennego, i oceną ADAS-cog możliwości postrzegania.

Połączenie memantyny z donepezilem (tutaj artykuł pt:Kontrowersje w sprawie donepezilu) wskazuje na dodatkowe korzyści funkcjonalne i poznawcze.

Co ciekawsze terapia polegająca na połączeniu memantyny i donepezilu daje lepsze efekty niż sam donepezil, np.: zmiejszanie agresji, drażliwości, zwiększanie apetytu czy autonomii.

Korzyści z memantyny zostały potwierdzone przez metaanalizy badań.

Konkludując, dane te dostarczają dowody na to, że memantyna jest w stanie poprawić poziom życia i umiejętności poznawcze pacjentów w stosunku do placebo.

Dodatkowo do koszyści poznawczych, badania kliniczne wykazały pozytywny wpływ, jaki memantyna wywiera na zachowania chorych i ich codzienne życie.

Na ogół memantyna jest dobrze tolerowana przez pacjentów. Z badań klinicznych wynika, że większość niepożądanych zdarzeń jest łagodna i umiarkowana i uznano je za niezwiązane z leczeniem. (Robinson i Keating, 2006).

Niepożądane efekty leczenia występujące 2 razy częściej niż w grupie leczonej placebo obejmują: senność, bóle głowy i zmieszanie.
Do żadszych należą: halucynacje, lęki, zawroty głowy, bezsenność i zmęczenie.

Niepożądane skutki leczenia, które z mniejszą częstością niż w grupie placebo obejmują: pobudzenie, biegunkę, zakażenie układu moczowego, depresję (Robinson i Keating, 2006)

Wybrane publikacje

Plosker G. L. and Lyseng-Williamson K. A. (2005) Memantine: A Pharmacoeconomic Review of its Use in Moderate-to-Severe Alzheimer’s Disease. Pharmacoeconomics 23, 193-206.

Robinson D. M. and Keating G. M. (2005) Memantine : a review of its use in Alzheimer’s disease. Drugs 66, 1515-1534.

Rogawski M. A. and Wenk G. L. (2003) The neuropharmacological basis for the use of memantine in the treatment of Alzheimer’s disease. CNS Drug Rev 9, 275-308.

Rossom R., Adityanjee, and Dysken M. (2004) Efficacy and tolerability of memantine in the treatment of dementia. Am J Geriatr Pharmacother 2, 303-312.

Schmitt F., Ryan M., and Cooper G. (2007) A brief review of the pharmacologic and therapeutic aspects of memantine in Alzheimer’s disease. Expert Opin Drug Metab Toxicol 3, 135-141.

Wenk G. L., Parsons C. G., and Danysz W. (2006) Potential role of N-methyl-D-aspartate receptors as executors of neurodegeneration resulting from diverse insults: focus on memantine. Behav. Pharmacol. 17, 411-424.

Winblad B., Jones R. W., Wirth Y., Stöffler A. and Möbius H. J. (2007) Memantine in moderate to severe Alzheimer’s disease (AD): a meta-analysis of randomised clinical trials. Dementia and Geriatric Cognitive Disorders 24: 20-27.

Lipton S. A. (2007) Pathologically-activated therapeutics for neuroprotection: mechanism of NMDA receptor block by memantine and S-nitrosylation. Curr Drug Targets 8, 621-632.

Loveman E., Green C., Kirby J., Takeda A., Picot J., Payne E., and Clegg A. (2006) The clinical and cost-effectiveness of donepezil, rivastigmine, galantamine and memantine for Alzheimer’s disease. Health Technol Assess 10, 1-176.

Mobius H. J., Stoffler A., and Graham S. M. (2004) Memantine hydrochloride: pharmacological and clinical profile. Drugs Today (Barc) 40, 685-695.

Parsons C. G., Danysz W., and Quack G. (1999) Memantine is a clinically well tolerated N-methyl-D-aspartate (NMDA) receptor antagonist – a review of preclinical data. Neuropharmacology 38, 735-767.

Parsons C. G., Stoffler A., and Danysz W. (2007) Memantine: a NMDA receptor antagonist that improves memory by restoration of homeostasis in the glutamatergic system – too little activation is bad, too much is even worse. Neuropharmacology 53, 699-723.

Kihara T. (2002) Memantine hydrochloride, a new possible agent for Alzheimer’s disease. BIO Clinica 17, 802-805.

Kirby J., Green C., Loveman E., Clegg A., Picot J., Takeda A., and Payne E. (2006) A systematic review of the clinical and cost-effectiveness of memantine in patients with moderately severe to severe Alzheimer’s disease. Drug Aging 23, 227-240.

Lipton S. A. (2005) The Molecular Basis of Memantine Action in Alzheimer’s Disease and Other Neurologic Disorders: Low-affinity, Uncompetitive Antagonism. Curr Alzheimer Res 2, 155-165.

Danysz W. and Parsons C. G. (2003) The NMDA receptor antagonist memantine as a symptomatological and neuroprotective treatment for Alzheimer’s disease preclinical evidence. International Journal of Geriatric Psychiatry 18, S23-S32.

Danysz W., Parsons C. G., Kornhuber J., Schmidt W. J., and Quack G. (1997) Aminoadamantanes as NMDA receptor antagonists and antiparkinsonian agents – Preclinical studies. Neurosci. Biobehav. Rev. 21, 455-468.

Danysz W., Parsons C. G., Möbius H. J., Stöffler A., and Quack G. (2000) Neuroprotective and symptomatological action of memantine relevant for Alzheimer´s disease – an unified glutamatergic hypothesis on the mechanism of action. Neurotox. Res. 2, 85-97.

Dumont Ch., Swine Ch., and Nourhashemi F. (2003) Memantine in moderately severe to severe Alzheimer’s disease. Research and Practice in Alzheimer’s Disease 7, 284-290.

Ferris S. H. (2003) Evaluation of memantine for the treatment of Alzheimer’s disease. Expert Opin Pharmacother 4, 2305-2313.

Heinen-Kammerer T., Rulhoff H., Nelles S., and Rychlik R. (2006) Added therapeutic value of memantine in the treatment of moderate to severe Alzheimer’s disease. Clin Drug Investig 26, 303-314.

Kihara T. (2002) Memantine hydrochloride, a new possible agent for Alzheimer’s disease. BIO Clinica 17, 802-805.

Kirby J., Green C., Loveman E., Clegg A., Picot J., Takeda A., and Payne E. (2006) A systematic review of the clinical and cost-effectiveness of memantine in patients with moderately severe to severe Alzheimer’s disease. Drug Aging 23, 227-240.

Areosa S. A. and Sherriff F. (2003) Memantine for dementia (Cochrane Review). Cochrane Database Syst Rev 1, CD003154.

Bullock R. (2006) Efficacy and safety of memantine in moderate-to-severe Alzheimer disease: the evidence to date. Alzheimer Dis Assoc Disord 20, 23-29.

Calabuig M. M., Riera S. G., Jornet M. S., Canadell V. L., Vuelta A. M., and Gallart M. M. J. (2002) Memantine, a new treatment alternative for Alzheimer disease. Atencion Farmaceutica 4, 419-422,424.

System koncentracji

13 Sier

To co musimy zrobić, to policzyć rzuty graczy w czarnych koszulkach.

Jeżeli zauważyliście przechodzącą przez środek pomieszczenia dziewczynę z parasolką, to bardzo dobrze.
Mało komu udaje się ją dostrzec.

Z wikipediidowiadujemy się m.in., że:

Wraz ze wzrostem koncentracji na określonym bodźcu lub myślach, następuje zjawisko oddzielenia percepcji od pozostałych zjawisk i ich ignorowaniu.

W powyższym eksperymencie, o ile dostrzegłeś dziewczynę z parasolką byłeś odpowiednio skupiony.
Niestety zdajemy sobie sprawę z ograniczeń naszego mózgu. Wszystko to co widzimy na codzień determinowane jest tym, jak docierające do nas z zewnątrz informacje zostają przetwarzane przez nasz mózg.
Mózg ludzki przetwarza 400 miliardów bitów informacji na sekundę, lecz jedynie 2000 odbiera nasza świadomość. Nie oznacza to, że mózg ich nie otrzymuje, oznacza to że ich nie przetwarza. Dzięki odpowiedniemu treningowi możemy zwiększyć naszą koncentrację, a co za tym idzie ilość informacji dostarczanych do naszej świadomości.
Wiemy również, że lepiej zapamiętujemy te informacje które nas interesują. Spostrzegamy tylko te informacje, które wydają się mieć dla nas znaczenie. To dzięki temu wiele czynności, decyzji podejmujemy intuicyjnie. W ciągu życia zdobywamy wiedze i doświadczenia, dzięki którym oszczędzamy wiele czasu przy podejmowaniu decyzji.
Często uczeni jesteśmy wszystkiego tego co nas nie interesuje, a to pociąga za sobą złe dla nas konsekwencje.

Problemy z koncentracją
Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi.
ADHD między innymi przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne definiowane jest, jako możliwą do sklasyfikowania chorobę, o ile osoba spełni osiem albo więcej z poniższych kryteriów:

1. Przerywa innym.
2. Nie jest zdolna usiedzieć w miejscu, kiedy się ją o to prosi.
3. Nie potrafi (albo nie chce) zaczekać na swoją kolej podczas zajęć w grupie.
4. Często zaczyna inną czynność, nie zakończywszy poprzedniej ( oskarżany był o to Leonardo da Vinci, człowiek uważany za największego geniusza w dziejach, nr. jeden w Buzan’s Book of Genius).
5. Łatwo rozpraszają ją bodźce zewnętrzne.
6. Trudno jej skupić się na jednym zadaniu lub grze.
7. Często wyrywa się z odpowiedzią, zanim pytanie zostanie zadane do końca.
8. Regularnie gubi przedmioty niezbędne do wykonania szkolnych zadań.
9. Bez namysłu angażuje się w zajęcia fizycznie niebezpieczne.
10. Mówi impulsywnie i z przesadą.
11. Przerywa innym.
12. Wydaje się, że nie słucha, gdy mówi do niej nauczyciel.
13. Wierci się i nie umie sobie znaleźć miejsca (albo jest niespokojna psychicznie).
14. Lubi hałasować podczas zabawy.

Powyższe formy zachowania powinny ujawnić się przed siódmym rokiem życia i pojawiać się częściej niż u przeciętnego dziecka w tym samym wieku.
Dobrze zauważył Tony Buzan, że:

„… przynajmniej połowa populacji, z definicji, wykazywać będzie takie formy zachowania częściej niż średnio. Czy oznacza to, że cierpi na jakąś chorobę?!”

Thom Hartmann, autor książki”Attention Deficit Disorder: A Different Perception” zdecydowanie stwierdza, że diagnozy takie są często błędne. Twierdzi przy tym, że szkoły zostały stworzone dla dzieci, które określa terminem „farmerów” – dzieci które siedzą w ławkach, ze skupieniem patrzą i słuchają nauczyciela, a także zawsze robią to co im się każe. Szkoły faworyzują te dzieci, natomiast dla dzieci nazywanych przez niego „myśliwymi” są to tortury. „Myśliwi” są fizycznie aktywni, kreatywni i impulsywni. Podobnie do Leonarda da Vinci bez przerwy szukający nowości, czegoś ekscytującego.
Te dzieci to buntownicy, widzą inną rzeczywistość niż reszta ludzi. Określane są mianem aspołecznych, bo nie należą do grupy zwykłych ludzi, a reszta koncentruje swój gniew właśnie na nich. Świat widzą, jako nudny i nie potrafią się skupić lub raczej nie chcą.
Terefore ludzie określają ich mianem dysfunkcyjnych i chcą je leczyć.
I w świecie tych wielu kłamstw postanowiły, może nieświadomie nie brać udziału, stworzyć własny świat znacznie ciekawszy i mniej monotonny. Tym samym nie chcą inwestować w cały ten chłam, który im się oferuje.
Cały problem tkwi w tym, że faworyzowana jest lewa pókula mózgu zapominając przy tym o zadbaniu, o obupółkulowe myślenie. W systemie szkolnictwa zapomina się o człowieku, jako żywej jednostce a skupia się wyłącznie na jej mózgu. To na prawde złe i egoistyczne podejście.