Tag Archives: mity

Atrakcyjna rzeczywistość

3 Paźdź

Wczoraj prowadziłem rozmowę z człowiekiem, o odmiennym poglądzie na rzeczywistość od mojego.
Myślę, że jeden fragment rozmowy jest na tyle istotny, by o nim opowiedzieć.
Człowiek ten to mężczyzna w wieku 30 lat, ale nie podam tu jego personaliów z oczywistych powodów.

W którymś momencie rozmowy weszliśmy na temat podbudowywania roszczeń do prawdy przez pseudonaukę, zjawiska paranormalne itp.
Wiedziałem, że ten wierzy w rzeczy nadprzyrodzone, zjawiska paranormalne i niewyjaśnione jeszcze przed rozmową.
Tak czy inaczej w temacie powiedział, że wierzy w te wszystkie nadprzyrodzone nonsensy.
W takim momencie nie pozostało mi nic innego, jak zapytać dlaczego, z jakich powodów bez żadnych dowodów potrafi uznać wszystkie te twierdzenia za prawdziwe ?

Może będzie to dla kogoś zaskoczeniem, a może niektórzy z was spotkali się z takim przypadkiem lub osobiście podzielają jego zdanie.

W odpowiedzi na moje pytanie, powiedział:
„Wierzę w te wszystkie rzeczy ponieważ rzeczywistość jest monotonna i nieciekawa.”

Nie wiem, jaka była by reakcja kogokolwiek z was na tak niedorzeczny, absurdalny i nielogiczny argument i postawienie sprawy w ten sposób.
Nie biorąc sobie jednak tego do siebie pomyślałem, że spróbuję mu to wyperswadować w bardziej logiczny sposób:

„Jeżeli tak stawiasz sprawę, to jesteś w dużym błędzie i masz duży problem.
Gdybyś śledził badania naukowe i odkrycia jakie dokonuje nauka, to rozwiało by twoje wątpliwości i przekonanie o tym, że rzeczywistość jest nudna. Jesteś świadomy tego, jakie fascynujące tajemnice przed nami zostały odsłoniętę o naturze człowieka ? Wiedza jaką posiadamy na temat naszego mózgu, naszych ciał, psychiki, naszego funkcjonowania … . Czy wiesz, jak wiele wiemy o naturze Wszechświata dzięki odkryciom naukowym ? Oczywiście jest to kropla w morzu tego czego prawdopodobnie jeszcze się dowiemy.
Nie rozumiem, jak można to po prostu skreślić i o tym zapomnieć, a fascynować się i podniecać wróżkami, elfami, wszelkimi mitami, duchami, aniołami, kreacjonizmem, czy reinkarnacją, zabobonami, kultami.
Ponadto twierdzenia i odkrycia naukowe w odróżnieniu do pseudonaukowych i nadprzyrodzonych twierdzeń są skuteczne i z pewnością prawdziwe. Codziennie fascynujesz się osiągnięciami nauki i wtedy zapominasz o zdaniu jakie posiadasz o rzeczywistości, jaką ukazuje nam nauka. Jeżeli nie chcesz się nudzić rzeczywistością, to zacznij czytać naukowe książki, oglądać popularnonaukowe filmy dokumentalne, zamiast biernie zgadzać się z irracjonalnością tego świata. Zacznij aktywne poszukiwanie i odkrywanie inspirujących, fascynujących i pasjonujących części naszego świata.
Cytat, który czasem powtarzam może lepiej odda to co chcę powiedzieć: „Rzeczywistość, to to co nie przestaje istnieć, kiedy przestaje się wierzyć.”

Reklamy

Korzystamy z 10% naszego mózgu ?

1 Paźdź

Jest wiele rzeczy, których nie potrafimy jeszcze wytłumaczyć, ale na wiele pytań znamy już odpowiedzi. Jednak niektóre odpowiedzi nie zdążyły się jeszcze rozejść po świecie. Jedną z takich rzeczy jest odpowiedź na pytanie – Czy rzeczywiście korzystamy z 10% naszego mózgu ?

Istotną sprawą, o której ludzie nie myślą to, czy powinniśmy rozumieć to pytanie w przenośni czy dosłownie.

Powiedzmy sobie szczerze, bez owijania w bawełne – nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że wykorzystujemy jedynie 10% naszych mózgów! Są natomiast dowody na to, że tak nie jest.

Postaram się teraz udowodnić, że jest to kłamstwo i mit.

Skąd wziął się mit 10-ciu % ?

Mit ten początek najprawdopodobniej miał, kiedy to mylnie cytowano A. Einsteina, lub błędnie interpretowano prace Pierre’a Flourensa.
Kolejnym powodem jest zapewne przeinaczenie zdania Williama Jamesa, który powiedział – „Wykorzystujemy zaledwie niewielką część zasobów naszych możliwości psychicznych i fizycznych”.
Możliwe, że za zasługą prac Karla Lashley’a, w latach 1920-30 usuwał duże części kory mózgowej u szczurów i twierdził, że są w stanie uczyć się metod wykonywania konkretnych zadań.

Wiedza, którą teraz posiadamy mówi nam, że wystarczy uszkodzenie małej części naszego mózgu, by miało to negatywny wpływ na zachowanie. Dlatego tak istotne jest w neurochirurgii, by dokładnie znać mapę mózgu aby nie uszkodzić najmniejszej jego części przy wykonywaniu na nim operacji.

Dlaczego akurat 10% ?

Na czym bazuje to przekonanie, że dokłądnie 10%, a nie np. 15% ?
Przez 10% można rozumieć, że gdy wytną wam 90% mózgu to będziecie tak wydajni jak dotąd ?
Przeciętny mózg waży około 1400 gramów, wycinając 90% zostaje 140 gramów tkanki mózgowej.
Oczywiście to powinno dać do myślenia tym, którzy nadal uważają ten mit za prawdę.

W przypadkach takich chorób jak np. choroba Parkinsona uszkodzenie dotyczy bardzo małej częśći mózgu, znacznie mniejszej niż 90%. Szkody pozostawione przez te uszkodzenia są bardzo dotkliwe, również w przypadku udaru mózgu, gdzie uszkodzona zostaje również niewielka część mózgu.

Zastanawiające jest to, dlaczego mit ten wciąż ma swoich zwolenników. Dlaczego ludzie wierzą w to kłamstwo ? Jednym z powodów jest zapewne plotka rozchodząca się poza środowiskiem naukowym. Wśrodowisku, gdzie nie śledzi się postępów nauki i gdzie raczej na naukę nie zwraca się większej uwagi.
Utrzymanie się tego mitu może świadczyć o wielu innych mitach, które również traktowane są jako prawdziwe. Ale miejmy nadzieję, że dzięki Internetowi ludzie będą bardziej doinformowani.

Kiedy ludzie twierdzą, że korzystają jedynie z 10% mózgu, to znaczy, że potrzebna jest tylko jedna na 10 komórek nerwowych lub wykorzystywana w dowolnym momencie ? Taki pomiar jest niemożliwy.
Chociażby z puntku widzenia ewolucji mało prawdopodobne jest, by mózg z czasem ewoluował w większy, gdyby to nie przynosiło korzyści.

Tak więc w przyszłości, kiedy będziecie rozmawiać z kimś na ten temat, a ktoś powie że wykorzystujecie tylko 10% swojego mózgu będziecie mogli powiedzieć, że to nie jest prawda.